Latawcowa to adres z domami w Bydgoszczy, jakiego zwykle szukamy w Osielsku czy Białych Błotach

Latawcowa to adres z domami w Bydgoszczy, jakiego zwykle szukamy w Osielsku czy Białych Błotach

27.11.2025 r. Marcin Monarcha Aktualności z rynku pierwotnego w Bydgoszczy

Marcin Monarcha

AUTOR WPISU
Marcin Monarcha
Ekspert rynku deweloperskiego

Jeśli od lat słyszysz, że „dom z dużą działką to tylko pod Bydgoszczą”, inwestycja przy Latawcowej uprzejmie się z tym nie zgadza. Tu, na Górzyskowie / Biedaszkowie, w granicach administracyjnych Bydgoszczy, powstaje projekt, który łączy to, co klienci zwykle znajdują dopiero w gminach ościennych: parterowy dom z ogromną działką i dwustanowiskowym garażem, a w drugim etapie – przestronny dom piętrowy w zabudowie bliźniaczej.

To dwa etapy, dwa typy domów, jedno spokojne miejsce: pierwszy – parterowy, drugi – piętrowy. Dzięki temu inwestycja przy Latawcowej nie jest „serią identycznych pudełek”, tylko konkretną odpowiedzią na różne potrzeby kupujących

Dwa etapy, dwa temperamenty – parterówka na już, piętrowy bliźniak dla tych, którzy potrzebują więcej

Etap 1 - Latawcowa to nowe domy parterowe – połówki bliźniaka o powierzchni ok. 145 m², z trzema sypialniami, dużym salonem z aneksem kuchennym i całym życiem rozłożonym wygodnie na jednym poziomie. Każdy z nich stoi na naprawdę dużej działce – około 640–750 m² – co jak na Bydgoszcz jest wynikiem bardziej „podmiejskim” niż miejskim

Etap 2 - Latawcowa 2 to domy piętrowe w zabudowie bliźniaczej. Tu metraż rośnie do ok. 151 m², a liczba pokoi do pięciu – cztery sypialnie plus strefa dzienna to już spokojnie „ligowa” propozycja dla rodziny, która potrzebuje osobnych pokoi dla dzieci, miejsca na domowe biuro i przestrzeń na oddech. W bryle budynku przewidziano garaż, a całość utrzymana jest w nowoczesnej, spójnej architekturze z pierwszym etapem.

W praktyce wygląda to tak: jeśli marzy Ci się parterowy dom z dużą działką – interesuje Cię etap pierwszy. Jeśli wiesz, że piętro i dodatkowy pokój to must-have – patrzysz w stronę drugiego etapu.

Parterowy dom z dwustanowiskowym garażem – rzadko dostępny rarytas

Zacznijmy od mocnego akcentu: dom parterowy z dwustanowiskowym garażem w Bydgoszczy to oferta z gatunku „widziana rzadko, znika szybko”.

Tu mamy komplet: parterowy pół-bliźniak o powierzchni ok. 145 m², z czterema pokojami, w tym trzema sypialniami, dużym salonem z aneksem, osobną łazienką i WC, garderobą oraz pomieszczeniem gospodarczym. Wszystko na jednym poziomie – bez schodów, bez „biegania góra–dół” z praniem czy zakupami.

Do tego dochodzi garaż dwustanowiskowy w bryle budynku o około 32,6 m². W praktyce oznacza to nie tylko dwa auta „pod dachem”, ale też miejsce na rowery, wózek, sprzęt sportowy, narzędzia i cały ten domowy ekwipunek, który w blokach ląduje na balkonie albo w przepełnionej komórce lokatorskiej.

Dom ogrzewany jest pompą ciepła, co od razu ustawia go w kategorii „nowoczesne, energooszczędne życie, a nie walka z rachunkami”. W połączeniu z parterowym układem to oferta, którą docenią i rodziny z dziećmi, i osoby planujące „dom na lata”, również z myślą o wieku, w którym wchodzenie po schodach nie jest już ulubionym sportem.

 

Drugi etap – piętrowy bliźniak dla tych, którzy potrzebują jeszcze więcej przestrzeni

W drugim etapie – Latawcowa 2 – projekt idzie krok dalej. Tu wchodzi na scenę dom w zabudowie bliźniaczej o około 151 m². Mamy pięć pokoi, z czego cztery to sypialnie, do tego salon z kuchnią, łazienkę, osobne WC, pomieszczenie gospodarcze i taras.

To format idealny dla rodzin, w których każdy chce mieć swój pokój: dzieci, nastolatek, rodzice, a do tego jeszcze miejsce na gabinet albo pokój gościnny. Garaż w bryle budynku, przewidziany na jedno auto, uzupełnia zestaw i pozwala wygodnie zaparkować tam, gdzie auto jest najbezpieczniejsze – czyli „pod ręką”, a nie na zatłoczonej ulicy.

Architektura obu etapów jest spójna: nowoczesna, stonowana, bez zbędnych fajerwerków. To te domy, które dobrze wyglądają nie tylko na wizualizacji, ale i po latach, bo opierają się na prostych liniach, neutralnych kolorach i czytelnej formie.

Lokalizacja: Górzyskowo / Biedaszkowo – spokojna część miasta blisko centrum i lotniska

Formalnie inwestycja leży na Biedaszkowie, ale to wciąż ten sam południowo-zachodni rejon Bydgoszczy, który mieszkańcy kojarzą jako Górzyskowo i okolice lotniska – górny taras miasta, z zabudową jednorodzinną, niskimi blokami i dobrym dojazdem do centrum.

Latawcowa znajduje się w spokojnej części miasta, w sąsiedztwie Portu Lotniczego im. Ignacego Jana Paderewskiego, ale jednocześnie z bardzo szybkim wyjazdem w stronę centrum i głównych tras wylotowych. Kilka minut samochodem i jesteś albo na węźle w kierunku obwodnicy, albo w śródmieściu.

W pobliżu są sklepy, szkoły, punkty usługowe i tereny zielone – czyli wszystko to, co w mieście po prostu „musi być” na co dzień. Okolica daje też dużo przestrzeni do rekreacji: spokojne ulice, otwarte tereny, możliwość spacerów, jazdy na rowerze czy biegania bez przebijania się przez ruchliwe arterie.

Samo Górzyskowo od lat uchodzi za jedno z wygodniejszych osiedli do życia – położone na górnym tarasie, między Błoniem a Szwederowem, z dobrym dojazdem, rozwiniętą infrastrukturą i rosnącą popularnością w rankingach dzielnic. Dla wielu bydgoszczan to złoty środek między „blisko centrum” a „bezpiecznie, spokojnie, bardziej kameralnie”.

Duże działki i dom w mieście – czym Latawcowa wygrywa z klasycznymi przedmieściami?

Najczęstszy scenariusz poszukiwań wygląda tak: „Chcemy dom z większą działką, więc pewnie trzeba jechać do Osielska, Białych Błot albo w stronę Osowej Góry za granicę miasta”.

Latawcowa ten schemat rozbraja jednym ruchem. W parterowym etapie dostajesz działki liczące około 640–750 m², czyli powierzchnię, której nie powstydziłaby się niejedna inwestycja stricte podmiejska. Jednocześnie nadal jesteś w Bydgoszczy: z miejską kanalizacją, adresami „Bydgoszcz, ul. Latawcowa”, dojazdem taksówką w normalnych miejskich cenach i prostym meldunkiem bez „pod Bydgoszczą, ale właściwie to gmina X”.

Taka konfiguracja jest szczególnie ciekawa dla tych, którzy chcą mieć pełnowymiarowy ogród – miejsce na taras, trampolinę, warzywnik, mini boisko, zieleń – ale nie mają ochoty codziennie pokonywać kilkunastu kilometrów w jedną stronę, żeby rano zawieźć dzieci do szkoły, a wieczorem wrócić po zajęciach dodatkowych.

Tutaj ogród, duża przestrzeń i dom w standardzie XXI wieku spotykają się z miejską logistyką, a nie z kategorią „życie w busie między miejscowościami”.

Dla kogo jest dom przy Latawcowej w Bydgoszczy?

To inwestycja bardzo konkretna, więc łatwo wskazać, do kogo mówi najgłośniej.

Po pierwsze – do rodzin, które chcą domu „na serio”, a nie kompromisowej szeregówki z mikro-ogródkiem. Parterówka z trzema sypialniami i dużą działką świetnie sprawdzi się przy dwójce czy trójce dzieci. Piętrowy bliźniak z czterema sypialniami to z kolei opcja dla tych, którzy potrzebują jeszcze więcej prywatności i miejsca na domowe biuro.

Po drugie – do osób, które od początku wiedzą, że schody to nie jest ich wymarzone ćwiczenie na całe życie. Parterowy dom o powierzchni prawie 145 m², z pełnowymiarową częścią dzienną i sypialniami „w zasięgu jednego kroku”, to format idealny dla par 50+, seniorów, ale też młodszych klientów, którzy po prostu cenią wygodę i brak barier.

Po trzecie – do kupujących, którzy nie chcą wyprowadzać się poza Bydgoszcz, ale nie przekonuje ich wizja kolejnego mieszkania w bloku. Latawcowa pozwala zostać w mieście, korzystać z jego oferty kulturalnej i biznesowej, a jednocześnie wieczorem zamknąć za sobą drzwi własnego domu z ogrodem, zamiast windy w klatce schodowej.

Jak wykorzystać potencjał tej inwestycji?

Inwestycja przy Latawcowej dopiero się rozwija, a oba etapy – parterowy i piętrowy – dają różne możliwości. Jeśli wiesz, że dom parterowy z dwustanowiskowym garażem i dużą działką to dokładnie to, czego szukasz, warto przyjrzeć się pierwszemu etapowi, bo oferty tego typu w granicach miasta nie pojawiają się często i zwykle szybko znajdują nabywców.

Jeżeli natomiast myślisz raczej o piętrowym bliźniaku z pięcioma pokojami, w którym spokojnie zmieścisz i rodzinę, i zawodowe życie w trybie home office, logicznym kierunkiem będzie drugi etap.

W obu przypadkach sensownym krokiem jest rozmowa z doradcą Mertis – można wtedy porównać układy, metraże, działki, terminy oddania oraz koszty utrzymania domu z pompą ciepła i nowoczesnymi instalacjami do alternatyw typu „dom pod Bydgoszczą”.

Bo Latawcowa to nie tylko nazwa ulicy – to konkretna odpowiedź na pytanie, czy da się mieć duży dom z ogrodem, w granicach Bydgoszczy, na jednym z najbardziej pożądanych rejonów miasta. Jak widać – da się.

 

Zobacz aktualną ofertę w inwestycji Latawcowa

Marcin Monarcha

AUTOR WPISU
Marcin Monarcha
Ekspert rynku deweloperskiego

Rynek nieruchomości najlepiej rozumie się wtedy, kiedy zna się go z więcej niż jednej strony

Marcin jest związany z branżą inwestycji deweloperskich od 2010 roku.

Przez ten czas pracował zarówno z osobami kupującymi nieruchomości, jak i z inwestorami oraz firmami deweloperskimi przygotowującymi i sprzedającymi własne projekty. W Mertis odpowiada między innymi za klientów strategicznych oraz merytoryczne i techniczne wsparcie procesu sprzedaży.

Dzięki temu potrafi patrzeć na mieszkanie jednocześnie oczami klienta, handlowca i osoby rozumiejącej mechanizmy funkcjonowania inwestycji deweloperskiej.

Wiedza oparta na praktyce

Marcin ukończył program Executive MBA Międzynarodowego Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, Menedżerskie Studia Deweloperskie w Szkole Głównej Handlowej oraz studia magisterskie na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy. Jest również trenerem biznesu.

Wykształcenie jest jednak tylko jednym z elementów jego pracy.

Równie ważne jest wieloletnie obserwowanie bydgoskiego rynku: kolejnych inwestycji, zmian cen, sposobów projektowania mieszkań, standardów budynków, oczekiwań klientów oraz decyzji podejmowanych przez inwestorów.

To daje możliwość spojrzenia na ofertę nie jako na pojedyncze mieszkanie, lecz jako na część większego rynku.

„Czy to rzeczywiście jest dobra oferta dla mnie?”

To jedno z najważniejszych pytań, jakie można zadać przed zakupem nieruchomości.

Odpowiedź rzadko znajduje się wyłącznie w cenie za metr kwadratowy.

Trzeba spojrzeć również na lokalizację, funkcjonalność mieszkania, standard inwestycji, otoczenie, etap realizacji, dostępność alternatywnych ofert i plany samego klienta.

Marcin często włącza się właśnie wtedy, kiedy decyzja wymaga szerszej analizy, porównania kilku możliwości albo spojrzenia na problem z innej perspektywy.

Nie chodzi o potwierdzenie klientowi, że jego pierwszy wybór jest właściwy.

Czasami najlepszym rezultatem rozmowy jest właśnie stwierdzenie:

„Zanim podejmiesz decyzję, zobaczmy jeszcze jedną możliwość.”

Dla klientów indywidualnych i inwestorów

Drugą częścią pracy Marcina jest współpraca z inwestorami oraz firmami deweloperskimi.

Doświadczenie sprzedażowe pozwala analizować projekt nie tylko od strony budowlanej czy finansowej, ale również z perspektywy przyszłego klienta.

Jakiego produktu szuka lokalny rynek? Jak zaprojektować ofertę? Jak komunikować inwestycję? Jak zorganizować proces sprzedaży? Co powoduje, że klient rozumie wartość projektu, a co utrudnia mu podjęcie decyzji?

Praca po obu stronach rynku daje również dodatkowy kontekst podczas konsultacji z osobami kupującymi mieszkania.

Z Marcinem warto porozmawiać, gdy:

  • porównujesz kilka inwestycji i potrzebujesz szerszej analizy,
  • decyzja zakupowa wymaga spojrzenia technicznego lub rynkowego,
  • szukasz nieruchomości o nietypowych parametrach,
  • rozważasz zakup nieruchomości inwestycyjnej,
  • jesteś inwestorem lub deweloperem przygotowującym projekt do sprzedaży,
  • potrzebujesz konsultacji dotyczącej produktu, sprzedaży lub komercjalizacji inwestycji.

Znajomość rynku nie polega na zapamiętaniu wszystkich cen. Polega na rozumieniu, dlaczego poszczególne nieruchomości różnią się od siebie i co te różnice oznaczają dla klienta.

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ

Masz pytanie? Zapytaj mnie!
Asystentka Mertis